Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Bartosiewicz

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Still got the blues in my heart
I will never forget you
It tears me apart
I've been trying hard
To forget your name, babe
I've been praying to god
To be calmer and safer
I'm deadly in love with you
And you know it's true
I'll say it all over and over again
Still got the blues

I knew it right from the start
I would give all my life, babe
To keep you around
No I wasn't much careful
And I blindly believed
In all those words that were spoken
In laugh and in tears
Now I see clearly enough
How much I was naive
And you were pretending
And playing your games
Full of mischief

Uh uh uh
I wish I'd never met on my way
I wish I'd never loved you
Pride, it hurts me too
It grabs for my hopes
And it's eating my brain
It's always the same

I've always dreamt of somebody
Someone who'd love me
Like no other man
But never did I realize
That you could be so hard on me
I cried like a child
When you moved to another friend, babe
Still got the blues in my heart
I will never never forget you
And that feeling inside
Oh lord if I were a little bit wiser
I would probably give it up
I'm deadly in love with you
And you know it's true
I'll say it all over and over again
Still got the blues


Jestem jak każdy inny człowiek
Czasem swych błędów nieświadoma
Przychodzę swym ciepłem się podzielić
Zostawiam zgliszcza

Czy mógłbyś dla mnie znaleźć czas
Porozmawiać
Tak łatwo myślom złym dać się zwieść
Czy mógłbyś do swej piersi przytulić mnie
Wytłumaczyć
Nie karcić wzrokiem swym
Nie winić mnie

Jestem jak jeden czuły nerw
Nie mów że z tobą jest inaczej
Żyję na ostrzu na krawędzi
Czasem płaczę

Czy mógłbyś dla mnie znaleźć czas
Porozmawiać
Tak łatwo myślom złym dać się zwieść
Czy mógłbyś do swej piersi przytulić mnie
Wytłumaczyć
Nie karcić wzrokiem swym
Nie winić mnie


Siedzimy u ciebie już chyba od zawsze
Który to papieros, która godzina?
Która to herbata na stół przypłynęła?
Ty chyba wciąż mój chłopak
Ja twoja dziewczyna
Siedzimy obok siebie
Lecz to wciąż za daleko
Czekam na ciebie
Czekam cierpliwie
Błękitny smok spoczywa na twym ramieniu
On jedyny wie o moim pragnieniu...

Dlaczego nie mówisz nic?
Patrzysz się na mnie tak niepoczytalnie
Dlaczego nie mówisz nic?
Dlaczego nie może być całkiem normalnie?
Tego nie wie nikt

Chodźmy gdzieś potańczyć
Choć wiem, że nie lubisz
Muszę się stąd wyrwać
Trochę poszaleć
Nie umiem dłużej tak siedzieć w milczeniu
Ty chyba w ogóle zapomniałeś o moim istnieniu
Ta noc jest tak piękna, choć zwyczajna
Błękitny smok wie - ta noc jest tylko dla nas!

Dlaczego nie mówisz nic?
Patrzysz się na mnie tak niepoczytalnie
Dlaczego nie mówisz nic?
Dlaczego nie może być całkiem normalnie?
Tego nie wie nikt