Nie znamy się my jeszcze się nie znamy
Choć dzieli nas szerokość naszych ramion
Zamknięci tak w swych twierdzach samotniach
Przez ścianę
Teraz gdy nie możesz w nocy spać
Teraz gdy przez ścianę słyszę twój przyspieszony oddech
Teraz kiedy przyszłam na twój świat
Możesz zawsze do mnie wpaść
To może dziś zajrzyj o piątej
Przerwijmy już to straszne milczenie
Herbatę podam w różowej porcelanie
Jeśli to w ogóle ma jakieś znaczenie
Teraz gdy nie możesz w nocy spać
Teraz gdy przez ścianę słyszę twój przyspieszony oddech
Teraz kiedy przyszłam na twój świat
Możesz zawsze do mnie wpaść
Mandarynką chcę być dziś
W twym mandarynkowym śnie
Będę kusić twój wzrok
Byś ze skórki obrał mnie
Moje ciało jest jak miąższ
I gdybyś tylko mógł
To ja cierpliwie czekam, aż
Weźmiesz mnie do ust...
Jestem tak słodka
(Mandarynka)
Nie przerywaj swego snu
Proszę, nie zostawiaj mnie
Bo któżby inny przecież chciał
W mandarynce kochać się?
Nie, proszę nie zostawiaj mnie..
Mandarynką chcę być dziś...
Jestem tak słodka
(Mandarynka)