Przepraszam że nie było mnie

Że przepadł po mnie ślad
Wiem miałeś kilka ciężkich chwil
Przybyło świeżych ran
Wybacz mi

Przepraszam że nie chciałam patrzeć
Na twą zmęczoną twarz
Nie jak przyjaciel lecz jak tchórz
Chowałam głowę w piach
Wybacz mi

Przepraszam że dopiero teraz
Dopiero teraz zrozumiałam
Gdy sama tracę resztki sił
I nie stoi przy mnie nikt
Wybacz mi


Nieważne już
Nie chcę pamiętać
Nie mówmy o tym
Proszę, już więcej

Bo cały ten czas
Los kpił sobie z nas

I wiesz, że nawet
Nieźle się trzymam
Choć wszystko wokół
Wciąż mi przypomina

Że cały ten czas
Los kpił sobie z nas

Bezkarny, bezlitosny
Dla naszej miłości
Dłużej już nie mogę znieść
Myśli, że
Ktoś inny z tobą jest
Z kimś innym
Sobą samym
Jak kiedyś ze mną
Dzielisz się...

Cały ten czas