Widziałam kiedyś dłoń
Czytałam z niej
Splątanych linii los
Zasmucił mnie
Zgubionej gwieździe chłód
Odebrał moc - Wielką moc
Zimny dreszcz
(Zimny dreszcz gdzie kość o kość)
Wstrząsnął mną
(Owładnął mną, opłynął krwią)
Bronię się
(Tak blisko jest i bliżej wciąż)
Czuję to
Czuję to jest, zacieśnia swój krąg
Wokół mnie
Na nic gniew
Na nic płacz
Ty wiesz - i tak
Nie pytaj więcej
Nic nie powiem Ci
Wpisane w twoją dłoń
Okrutne dni
Cicho więc
Zapomnieć chciej
Że ktoś ty był
Zimny dreszcz
(Zimny dreszcz gdzie kość o kość)
Wstrząsnął mną
(Owładnął mną, opłynął krwią)
Bronię się
(Tak blisko jest i bliżej wciąż)
Czuję to
Czuję to jest, zacieśnia swój krąg
Wokół mnie!!!
Na nic gniew
Na nic płacz
Ty wiesz
Nie uciekniesz przed tym
Na nic gniew
Nie szukaj mnie
Odeszłam gdy pola przykrył pierwszy śnieg
Skrzydłami
Muskam nieskażoną oceanu biel
Labirynt dróg
Za mną kryształowe korytarze
Zgubna jest
I podstępna zbawiennych drogowskazów treść
Nasz dom
Bez drzwi bez okien zasnął
By w śnie zimowym wiecznie trwać
Nasz dom
Wielkie sople jak łzy
Uczepione z lodu ścian
Nasz dom
Wszystko dawno zastygło
W mlecznym szkle
Nasz dom
Jestem jestem jestem
Daleko stąd
Nie szukaj mnie
Podążam tylko sobie znanym szlakiem
Siarczysty mróz
Stał się mym sprzymierzeńcem moim bratem
To przecież jest
Moja ulubiona pora roku
Nie szukaj mnie
Zgubna drogowskazów treść
Nasz dom
Bez drzwi bez okien zasnął
By w śnie zimowym wiecznie trwać
Nasz dom
Wielkie sople jak łzy
Uczepione z lodu ścian
Nasz dom
Wszystko dawno zastygło
W mlecznym szkle
Dom
Jestem jestem jestem
Daleko stąd