Myślałam kiedyś, że mistrz każdą odpowiedź zna
Gdy garścią mądrości swych napełniał moje "ja"
W świadomy cel, w coś w co wierzyć chcę
Obracał zwątpienie mój mistrz
Tak dobrze kogoś jest mieć, dobrze ufać mu
W ciemności zgubiłam się, Ty prowadź mistrzu
Mówił mi coś, co dla mnie w ten czas
Było niejasne i mdłe
Teraz już wiem, mądrość jest w nas
Wsłuchajmy się w drgania swych ciał
Każdy z nas kiedyś miał swego mistrza
Czerpał z niego, utożsamiał się z nim
Każdy mistrz kiedyś miał swego mistrza
Mistrzem możesz być i Ty
I przyjdzie ten dzień, gdy sam będziesz chciał
Poczuć wolności swej smak
Teraz już wiesz, to wszystko jest w nas
Wsłuchajmy się w drgania swych ciał
Każdy z nas kiedyś miał swego mistrza
Czerpał z niego, utożsamiał się z nim
Każdy mistrz kiedyś miał swego mistrza
Mistrzem możesz być i Ty
You and I
It's getting colder
And all our feelings overflow
Now it is time
To talk it over
It's too intense to let it go
There's so many reasons
I just have to carry on
Our sentimental love, where is it gone?
I should have known it from the start
And all I want is to escape from home
But I'll never do without your love babe
There's so many reasons
I just have to carry on
Tenderly
You speak to me
"Oh, you won't drive my car no more"
I say "All right
I won't fight with you
That, what I feel I'll never show
There's so many reasons
I just have to carry on
I don't wanna face the darkness
Oh, I will never satisfy my pride
I wanna move a little further
I wanna see what's sleeping
Deep inside me
I don't need all that emptiness
Filling me up when I need to move on
I just need
A bit of happiness
A bit of happiness
A bit of love
There's so many reasons
I just have to carry on
Nie szukaj mnie
Odeszłam gdy pola przykrył pierwszy śnieg
Skrzydłami
Muskam nieskażoną oceanu biel
Labirynt dróg
Za mną kryształowe korytarze
Zgubna jest
I podstępna zbawiennych drogowskazów treść
Nasz dom
Bez drzwi bez okien zasnął
By w śnie zimowym wiecznie trwać
Nasz dom
Wielkie sople jak łzy
Uczepione z lodu ścian
Nasz dom
Wszystko dawno zastygło
W mlecznym szkle
Nasz dom
Jestem jestem jestem
Daleko stąd
Nie szukaj mnie
Podążam tylko sobie znanym szlakiem
Siarczysty mróz
Stał się mym sprzymierzeńcem moim bratem
To przecież jest
Moja ulubiona pora roku
Nie szukaj mnie
Zgubna drogowskazów treść
Nasz dom
Bez drzwi bez okien zasnął
By w śnie zimowym wiecznie trwać
Nasz dom
Wielkie sople jak łzy
Uczepione z lodu ścian
Nasz dom
Wszystko dawno zastygło
W mlecznym szkle
Dom
Jestem jestem jestem
Daleko stąd