Mandarynką chcę być dziś
W twym mandarynkowym śnie
Będę kusić twój wzrok
Byś ze skórki obrał mnie

Moje ciało jest jak miąższ
I gdybyś tylko mógł
To ja cierpliwie czekam, aż
Weźmiesz mnie do ust...

Jestem tak słodka
(Mandarynka)

Nie przerywaj swego snu
Proszę, nie zostawiaj mnie
Bo któżby inny przecież chciał
W mandarynce kochać się?

Nie, proszę nie zostawiaj mnie..
Mandarynką chcę być dziś...

Jestem tak słodka
(Mandarynka)


Nie próbuj mnie 
Oszukać mnie
Marny Twój los
Gdy dowiem się

Zemsta la la la
Słodka la la la jest

Przyglądam się
I twój każdy krok
Jak na dłoni mej
Nie próbuj więc

Zemsta la la la...

Zniosę ból i wstyd
Gdy w oczy powiesz mi
Za plecami się nie skradaj
Nie radzę Ci

Zemsta la la la...

Sam sobie kopiesz grób
Na żaden nie licz cud
I gdy teraz lecisz samolotem
Ziemia spod twoich stóp

Ziemia la la la usuwa la la la się
Ziemia la la la usuwa la la la się
La la la la...

Uh zemsta słodka jest