Zatańcz ze mną jeszcze raz...
otul twarza moja twarz...
co z Nami będzie za oknem świt...
tak nam dobrze mogło być...
Ref.
Gdy Ciebie zabraknie
i ziemia rozstapi w nicości trwał
gdy kiedyś odejdziesz
nas już nie bedzie ...
i siebie nie znajdziesz też..
Zatańcz ze mna jeszcze raz
chce chlonąć każdy oddech Twoj
co z Nimi bedzię.. uwierz mi
tak jak ja nie kochał nikt....
2x ref.
Gdy Ciebie zabraknie
i ziemia rozstapi w nicości trwał
gdy kiedyś odejdziesz
nas już nie bedzie ...
i siebie nie znajdziesz też..
W salonie wśrud cieplych świec
już nigdy nie zbudzisz mnie ....
już nigdy nie powiesz mi
jak bardzo kochałeś mnie....
kochałeś mnie... kochałeś mnie...
czy słyszysz jak tam daleko muzyka gra...
zatańcz ze mną jeszcze raz...
ref.
Gdy Ciebie zabraknie
i ziemia rozstapi w nicości trwał
gdy kiedyś odejdziesz
nas już nie bedzie i siebie nie znajdziesz też ...
i siebie nie znajdziesz też..
nas już nie bedzie i siebie nie znajdziesz też ...
i siebie nie znajdziesz też..
zatancz ze mna ostatni raz...
na ostatni raz...
Tuż przed południem spotkałam go w parku
Zgarbiony z zimna drżał
Resztkami chleba karmił łabędzie
I zdawał się mówić mi tak
Oh dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja
Patrzyłam na niego jak rozciera swe ręce
I szybciej tętniła mi skroń
I przyszło mi na myśl że przecież nic nie wiem
O ludziach takich jak on
Oh dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja
Wczoraj widziałam jak tłum gapiów gęstniał
Pomóc nie mógł już nikt
Spokojne miał rysy gdy przy nim uklękłam
Płakałam tak bliski mi był
Oh dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja
Teraz płynie niezwykłym zaprzęgiem
Do nieba wiezie go
Sześć par łabędzi
Ostatni mu oddaje hołd
Nie będę pytać jeśli już od dawna wiem
Nie będę słuchać nawet gdyby było mi lżej
Nie będę prosić, nie, nie będę prosić cię
Nie będę czekać na ciebie
Niech przyjdzie wielki ogień
Gdy chore myśli ranią mnie
I jeśli już nie znaczą nic
Słowa, które mówiłeś mi
I jeśli one nie znaczą już nic - odejdę stąd
Niech przyjdzie wielki ogień
Gdy chore myśli ranią mnie
I jeśli już nie znaczą nic
Słowa, które mówiłeś mi
I jeśli one nie znaczą już nic
Odejdę stąd już dziś, już dziś...
Będę krzyczeć, wzywać siły złe
Będę biec póki starczy sił, póki starczy sił
Będę bić, w nadziei swej, w nadziei swej
Niech przyjdzie wielki ogień
Gdy chore myśli ranią mnie
I jeśli już nie znaczą nic
Słowa, które mówiłeś mi
I jeśli one nie znaczą już nic
Odejdę stąd już dziś