Zapisz swoję ulubione piosenki Edyty Bartosiewicz

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Od grzechu gorsza jest samotność
Oko Boga pod brudnym makijażem
W ciebie wpatrzone przed obcych bóstw ołtarzem
Kolejny raz przepastna noc wyrywa Cię na próbę sił
Kolejny raz przegrywasz z nią
Lecz wierzysz wciąż jakimś jednym cudownym tchnieniem
Na powrót staniesz się boskim stworzeniem

Czy już nie jest za późno?
Czy już nie jest za późno?
Dawnych miłości wyschnięte oceany
Czy już nie jest za późno?
Nie jest za późno...
Nie jest za późno...
Ścieżki sumienia śniegiem usypane.
Czy już nie jest za późno?

A ty płyń płyń
Do brzegu płyń ostatkiem sił
Twoja samotność gorsza jest niż grzech
Więc grzeszysz by zabić przed twoją samotnością lęk
You got a feel me up...
Od grzechu gorsza jest samotność
You got a feel me up...
Samotność gorsza jest niż grzech
Od grzechu gorsza jest samotność
You got a feel me up...
Samotność gorsza jest niż grzech.
Od grzechu gorsza jest samotność
You got a feel me up...
Samotność gorsza jest niż grzech
Od grzechu gorsza jest samotność
Gorsza niż grzech.
Gorsza niż grzech.
Gorsza niż grzech.
You got a feel me up...


There were kisses before I met you

There were touches before I met you

I was blind before I met you
I was blind before I met you
Just before you came

Just before I met you
Just before I met you

There were hurting words & I was crying
There were pearls & diamonds & I was lying

I was blind before I met you
I was blind before I met you
Just before you came

Just before I met you
Just before you came

Ho, ho, I was falling down
Just before I met you
I was falling down
I was falling down
Before I met you...

There were kisses before I met you


Nieważne już
Nie chcę pamiętać
Nie mówmy o tym
Proszę, już więcej

Bo cały ten czas
Los kpił sobie z nas

I wiesz, że nawet
Nieźle się trzymam
Choć wszystko wokół
Wciąż mi przypomina

Że cały ten czas
Los kpił sobie z nas

Bezkarny, bezlitosny
Dla naszej miłości
Dłużej już nie mogę znieść
Myśli, że
Ktoś inny z tobą jest
Z kimś innym
Sobą samym
Jak kiedyś ze mną
Dzielisz się...

Cały ten czas