I spent a lot of my time
Looking at clouds from all sides
I saw them roll in the big sky
So much crying in the rain
I keep all the lights on
To ease my soul but all in vein
So I'm running
Trying to get
Out of the rain
I'm running
Still I'm running
But clouds in the dark
Block my way
The colour of my room
Is sort of blue
And now I'm clear
It's good for this tension
When I get my fear of dyin'
I'm breaking down
In so many places
The longer it plays with me
The calmer I get
Then I start start running again
So I'm running
Trying to get
Out of the rain
I'm running
Still I'm running
But clouds in the dark
Block my way
Powoli lekko pochylam się
Powoli lekko pochylam się
Wystarczy jeden jedyny krok
Wystarczy by przerwać najcieńszą nić
Może jesteś gdzieś obok
I przyglądasz się jak
Przestaję być sobą
Ciekawe czy znów dobrze bawisz się
Jeden ruch spadam a moje myśli
Rozbiją się o kamień
To jest jak opium wciąga i czuję się
Coraz słabiej
I jeśli jesteś gdzieś obok
I przyglądasz się jak
Przestaję być sobą
Ty czekasz jak sęp czy skoczę...
Nigdy! Nigdy! Nigdy!
Niech rani mnie mocniej
Niech rani mnie aż do krwi
Każdy dotyk czuły aż po ból
Teraz ranić może jeszcze ostrzej
Rań mnie mocniej!
Niech rani mocno gdy stoję wciąż
O jeden krok
Za blisko bym mogła się uwolnić
I jeśli jesteś gdzieś obok...
Niech rani mnie mocniej...
Przepraszam że nie było mnie
Że przepadł po mnie ślad
Wiem miałeś kilka ciężkich chwil
Przybyło świeżych ran
Wybacz mi
Przepraszam że nie chciałam patrzeć
Na twą zmęczoną twarz
Nie jak przyjaciel lecz jak tchórz
Chowałam głowę w piach
Wybacz mi
Przepraszam że dopiero teraz
Dopiero teraz zrozumiałam
Gdy sama tracę resztki sił
I nie stoi przy mnie nikt
Wybacz mi