Między nami coś nie tak
Między nami czegoś brak
Lecz niepotrzebnie złościsz się
Jakoś to będzie
Deszcz nadchodzi deszcz
Już czuję go na końcach moich rzęs
Deszcz prawdziwy cud
Rozkoszna ulga po ciężkim dniu
Krople dotykają ust
Płyną strumieniem
Tak czekałam na ten deszcz
Nasze zbawienie
Deszcz nadchodzi deszcz
Już czuję go na końcach moich rzęs
Deszcz prawdziwy cud
Rozkoszna ulga po ciężkim dniu
I gdzieś pomiędzy
Jednym twoim słowem
A jednym mym spojrzeniem
Jak tęcza się rozwiesi
Spokój i zrozumienie
Nic nie liczy się
Już nic nie liczy się
Znów jesteś obok mnie
Nic nie liczy się...
Deszcz nadchodzi deszcz
Już czuję go na końcach moich rzęs
Deszcz prawdziwy cud
Rozkoszna ulga po ciężkim dniu
Odkąd sięgam pamięcią zawsze było coś nie tak
W niełasce, w ciągły, nieszczęściu los bił na oślep
Szybko przestałam być dzieckiem, czy choć przez chwile byłam nim
I naprawdę nic co ludzkie mi obce nie jest
Zabawne jakie rzeczy potrafią czasem do głowy przyjść
A ja za dużo widzę, zbyt mocno czuję
Jenny, mam na imię Jenny
Może to cos zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja.
Już w szkole ciągle pytali czy ze mną wszystko w porządku jest
Gdyby tylko wiedzieli, znali prawdę
A ja wierze, że to co robię ma sens
Bo czasem lepiej odejść od zmysłów by nie zwariować
Jenny, mam na imię Jenny
Może to cos zmieni gdy już wiesz
Dziwnie rozpalona Jenny
Co w jej głowie siedzi
Wiem tylko ja. (2x)
Zatańcz ze mną jeszcze raz...
otul twarza moja twarz...
co z Nami będzie za oknem świt...
tak nam dobrze mogło być...
Ref.
Gdy Ciebie zabraknie
i ziemia rozstapi w nicości trwał
gdy kiedyś odejdziesz
nas już nie bedzie ...
i siebie nie znajdziesz też..
Zatańcz ze mna jeszcze raz
chce chlonąć każdy oddech Twoj
co z Nimi bedzię.. uwierz mi
tak jak ja nie kochał nikt....
2x ref.
Gdy Ciebie zabraknie
i ziemia rozstapi w nicości trwał
gdy kiedyś odejdziesz
nas już nie bedzie ...
i siebie nie znajdziesz też..
W salonie wśrud cieplych świec
już nigdy nie zbudzisz mnie ....
już nigdy nie powiesz mi
jak bardzo kochałeś mnie....
kochałeś mnie... kochałeś mnie...
czy słyszysz jak tam daleko muzyka gra...
zatańcz ze mną jeszcze raz...
ref.
Gdy Ciebie zabraknie
i ziemia rozstapi w nicości trwał
gdy kiedyś odejdziesz
nas już nie bedzie i siebie nie znajdziesz też ...
i siebie nie znajdziesz też..
nas już nie bedzie i siebie nie znajdziesz też ...
i siebie nie znajdziesz też..
zatancz ze mna ostatni raz...
na ostatni raz...